Nasza karuzela - Satyra,felieton,reportaż,komentarz,groteska - zwariowana pluskiewka,apostrofy - listy wkurzonych mężów,horoskop - dla niedowiarków.Strona czytelników.
Ministrowa albo zona premiera. Zabraklo mi odwagi. Poszedlem do niej nastepnego dnia. Do mojego przedzialu wsiadly jakies dwie panie z dziewczynka i starszy pan w okularach, spoza ktorych przygladal sie nam uwaznie. Ale jak moglam ufac Marcinowi, jezeli ciagle napotykalam jakies niedomowienia, niejasnosci? Stalam wiec na peronie i czekalam na odjazd pociagu. Mama otworzyla okno. Wyszedl ode mnie o jedenastej, przerazony ta pozna pora.
sprawdz autoryzacjesystem wymiany linkowbrak autoryzacjinieautoryzowanono auth