Nieoficjalnie o najbardziej przerażającym filmie roku 2005.
Wieczorem matka poszla do kina. Poszedlem do pokoju ojca i wyciagnalem magnetofon. Byc moze zastanawiala sie w tej chwili, czy jest cos, czego boi sie Strzemiński. Po raz pierwszy od czasu naszej znajomosci Wojtek oficjalnie przyznal, ze wie o wszystkim. Od dawna bylem przekonany, ze wie, ale dopiero tym pytaniem wyjasnil rzecz ostatecznie. Tymczasem przyszedl grudzień. Kocham szare grudniowe poranki, pierwsze przymrozki, zalosne drzewa bez lisci. Stalam wiec na peronie i czekalam na odjazd pociagu. Mama otworzyla okno.
biura nieruchomości krakówŚmieszne filmyWynajem mieszkańtracy-chapman tekstyblack-eyed-peas teksty